pyWordpresXML-Importer #05 Programowanie nocą

W środę pożnym wieczorem, doszedłem do wniosku, że już czas coś poprogramować.
Mimo, że dzień był wykańczający to z tyłu głowy zapaliła sie lampka “dam radę!”

A że mój projekt ma obsługiwać XML-e, to na decyzję czym się “pobawię” nie trzeba było za długo czekać.
Odpaliłem PyCharm-a i Dokumentacje bliblioteki xml-owej
Po chwili miałem plik xml-a example.xml i 3 liniki kodu. Nadszedł czas
aby kliknąć na magiczny zielony przycisk “run”
Click…
a tu SIC, jakiś głupi error!

No ale jak, przecież to blibloteka wbudowana, o co mu chodzi.
Zmieniam, wielkość liter, kombinuje z tym importem, zaczynam googlować……
…robie testy na konsoli, a tu to samo (pierwsza linijka importu a tu error)!!!

Szukam, kombinuje, googoluje, … stackoverflow, itp. itd.

Po godzinie “zabawy” znalazłem swój błąd. Mój plik nazywał się xml.py i
python próbował importować mój własny plik, który utworzyłem.

Tym pozytywnym akcetem, stwierdziłem ze #@%$$@#$%@#% to programowanie i idę spać.

Wniosek końowy:
Jeśli jesteś wykończony, to idź spać, do programowania trzeba mieć “sprawny” umysł!